Cena w Polsce: kalkulator szaleje
Mówimy konkretnie: Tesla Cybercab w Polsce to wydatek rzędu 125 tys. zł, według portalu Interia.pl, poważnego źródła. Zatem wszystkie te „30 000 dolarów” brzmią uroczo, ale dla polskiego portfela to już nie jest śmieszne – to czyste złoto… plus trochę VAT‑u i cła. Zobacz więcej o samochodach elektrycznych w Polsce.
| Model | Price (USD) | Range (km) | Battery (kWh) | 0-100 km/h (s) |
|---|---|---|---|---|
| Tesla Cybercab | 30,000 | 400 | 44 | N/A |
| Toyota bZ4X | 42,000 | 405 | 71.4 | 7.7 |
| VW ID.4 | 39,995 | 402 | 77 | 8.5 |
| Tesla Model Y | 54,990 | 525 | 75 | 3.5 |
Specyfikacje? W Polsce ciągle tajemnica
Tu jest dramat: nikt z władz Tesli w Polsce nie podał szczegółowych danych technicznych dla rynku naszego. Za to w zagranicznych mediach mówią o zasięgu rzędu 300 mil (~480 km) lub nawet 400 km przy baterii 44 kWh, ładowaniu indukcyjnym i efektywności rzędu 10 kWh/100 km. Ale to są liczby światowe, a nie polskie. Więcej o elektrycznych pojazdach znajdziesz w naszym katalogu.
Produkcja i dostępność
W światowych mediach mówi się, że seryjna produkcja Cybercaba ma rozpocząć się w drugim kwartale 2026 roku. Czyli: jeszcze nie ma go w polskich salonach i – pewnie – długo nie będzie. Więcej o nowościach rynkowych w Polsce.
Konkurencja w Polsce? Śmieją się z tego
Bo oto w świecie, gdzie nawet Teslę Cybertrucka w Polsce widzą jak UFO – ceny w ogłoszeniach sięgają 470 tys. zł i więcej – Cybercab za „tylko” 125 tys. zł brzmi absurdalnie… absurdalnie atrakcyjnie. Ale póki co: to tylko teoria, która w praktyce może wywołać skurcz portfela.
To brzmi jak Tesla przerobiona na kosmiczny toster – genialne, ale czy praktyczne w polskiej codzienności?
Więc co? Panie redaktorze, da się to sprzedać?
Tak – chociażby jako koncept, jak elektronarzędzie z przyszłości, które teraz jest na wystawie, a za kilka lat będzie w zasięgu kieszeni więcej niż jednego bogatego entuzjasty. Ale obecnie to bardziej show niż produkt.
Bombshell:
Tesla mówi: „Cybercab poniżej 30 000 dolarów, produkcja w 2026 roku”. My mówimy: „Dobrze, Mister Musku – ale w Polsce to brzmi jak science‑fiction, i to to science‑fiction z dopłatą podatkową i cłem na dokładkę. Dla nas ten cud‑robotaxi to obecnie fantazja, nie rewolucja.”
FAQ (Najczęściej zadawane pytania)
❓ Ile dokładnie kosztuje Tesla Cybercab w Polsce?
Bazowa cena Cybercaba to niecałe 30 000 dolarów amerykańskich według zapowiedzi Muska. W przeliczeniu na złotówki przy obecnym kursie to około 125 000 zł – ale uwaga, to cena bez polskich podatków, cła i VAT-u. W rzeczywistości finalny koszt dla polskiego klienta może być znacznie wyższy, podobnie jak w przypadku Cybertrucka, którego ceny w ogłoszeniach oscylują wokół 470 000 zł. Więc te 125 tysięcy to bardziej punkt wyjścia do negocjacji z urzędem skarbowym niż prawdziwa cena.
❓ Kiedy Tesla Cybercab trafi do Polski?
Seryjna produkcja Cybercaba ma ruszyć w drugim kwartale 2026 roku – tak przynajmniej obiecuje Tesla. Ale to data dla rynków światowych, głównie amerykańskiego. Jeśli chodzi o Polskę, to możemy spokojnie doliczyć kolejne miesiące, a może i lata. Najpierw musi przejść homologację europejską, zmagać się z naszą legislacją dotyczącą pojazdów autonomicznych (której właściwie nie ma), i przekonać urzędników, że samochód bez kierownicy to nie żart z Prima Aprilis. Realistycznie? Nie przed 2027-2028 rokiem, jeśli w ogóle.
❓ Jakie są rzeczywiste osiągi Cybercaba?
Według zagranicznych źródeł Cybercab ma zasięg między 300 a 400 kilometrów na jednym ładowaniu, przy baterii o pojemności 44 kWh. Zużycie energii to około 10 kWh na 100 km – co brzmi imponująco dla pojazdu elektrycznego. Ładowanie ma odbywać się indukcyjnie, bez wtyczek, co w teorii brzmi rewelacyjnie, a w praktyce – zobaczymy, jak to działa w polską zimę przy minus piętnastu stopniach. Pamiętajcie: to dwuosobowy pojazd bez kierownicy i pedałów, więc raczej nie pojedziecie nim na rodzinne wakacje z czwórką dzieci i bagażem.
❓ Czy Cybercab będzie legalny w Polsce?
Oto pytanie za milion dolarów – albo raczej za 125 tysięcy złotych. Polska legislacja dotycząca pojazdów w pełni autonomicznych, bez kierownicy i pedałów, jest obecnie… no cóż, praktycznie nie istnieje. Prawo wymaga od samochodu obecności kierowcy i podstawowych elementów sterujących. Tesla Cybercab nie ma ani jednego, ani drugiego. Zanim ten pojazd będzie mógł legalnie jeździć po polskich drogach, potrzebna będzie rewolucja prawna na poziomie krajowym i unijnym. Więc odpowiedź brzmi: teoretycznie nie, praktycznie – zobaczymy za kilka lat, jak prawodawcy dogonią technologię XXI wieku.





