Koniec ery spoconego taksówkarza: Czy roboty i Tesla Cybercab nauczą nas znowu ufać maszynom? Wyobraźcie sobie świat, w którym zamawiacie transport, a pod krawężnik podjeżdża coś, co wygląda jak hełm Iron Mana połączony z kroplą rtęci. Model Tesla Cybercab nie ma kierownicy, nie ma pedałów i – co najważniejsze – nie ma w środku człowieka, […]
Elon Musk gra w polityczną ruletkę, podczas gdy Tesla wjeżdża na mieliznę Elon Musk ma unikalny talent do dwóch rzeczy: budowania wielostopniowych rakiet, które rzeczywiście lądują pionowo na barkach, oraz pakowania się w wizerunkowe kłopoty. Mamy 23 marca 2026 roku, a firma Tesla, zamiast pilnować precyzji spasowania paneli karoserii na liniach montażowych w Giga Berlin, […]
Hyundai Kona: Nowa generacja i rewolucja w segmencie SUV Koreański sprint, czyli dlaczego druga generacja to już przeszłość Wyobraźcie sobie, że kupujecie najnowszego iPhone’a, a trzy dni później Apple ogłasza, że właściwie to był tylko żart. Właśnie kończą prace nad modelem, który potrafi parzyć kawę i czytać w myślach. Tak mniej więcej muszą czuć się […]
Tesla Cybercab przyłapana z klasycznym złączem – koniec mrzonek o czystej indukcji? Wizja przyszłości według Elona Muska nabiera coraz wyraźniejszych kształtów, a najnowsza Tesla Cybercab udowadnia, że granica między science-fiction a rzeczywistością staje się coraz cieńsza. Choć projekt zapowiadany był jako sterylna i w pełni autonomiczna rewolucja, niedawne testy drogowe ujawniły zaskakujący detal, który sprowadza […]
Kia EV4: Koreański manifest przeciwko dyktaturze SUV-ów Świat oszalał na punkcie wysokich nadwozi, które stawiają opór powietrzu z wdziękiem cegły klinkierowej. Kia postanowiła nam jednak przypomnieć, że istnieją jeszcze inne formy życia. Oto Kia EV4. Samochód, który wygląda, jakby uciekł z planu filmu science-fiction z lat 80., a następnie został wygładzony przez kogoś, kto szczerze […]
Elektryczna rewolucja wjeżdża w ślepą uliczkę, czyli dlaczego rozmiar ma znaczenie Wyobraźcie sobie, że kupujecie najnowocześniejszy, lśniący garnitur od włoskiego krawca, naszpikowany nanotechnologią i czujnikami, które mówią wam nawet, kiedy mrugacie. Jest piękny, ekologiczny i kosztował fortunę. A potem próbujecie w nim wejść do własnej łazienki i okazuje się, że ramiona są tak szerokie, iż […]