Żółta inwazja, czyli dlaczego Holendrzy pożyczają miliardy Mamy kwiecień 2026 roku, a świat motoryzacji wciąż przypomina walkę o ogień. Tym razem jednak ogień płynie w miedzianych kablach, a my rozpaczliwie szukamy zapałek, które nie zawilgły od politycznych regulacji. Podczas gdy większość tradycyjnych koncernów poci się nad arkuszami kalkulacyjnymi, próbując zrozumieć, dlaczego ludzie wciąż wolą hybrydy […]
Zapomnijcie o wszystkim, co wiecie o rodzinnych autobusach. Przez dekady szczytem ambicji w tym segmencie był Volkswagen Sharan, budzący tyle emocji co instrukcja obsługi kalkulatora, lub Renault Espace, w którym elektronika żyła własnym życiem w najmniej odpowiednich momentach. Nadchodzi rok 2026, a wraz z nim XPeng X9. To nie jest zwykły minivan. To gwiezdny niszczyciel, […]
Nowa Toyota Prius wygląda, jakby urwała się z planu „Szybkich i Wściekłych”, ale pod maską to nadal spokojny prymus Przez lata Toyota Prius była motoryzacyjnym odpowiednikiem beżowych spodni prasowanych w kant. To samochód dla ludzi, którzy cenią niskie spalanie bardziej niż własną godność i uważają, że emocje za kierownicą powinno się leczyć farmakologicznie. Pierwsze generacje […]
Samochody elektryczne 2026: Norweski kac i polskie wyprzedaże Stało się. Norwegia, ten mroźny bastion postępu, gdzie ładowarki rosną gęściej niż mech na fiordach, właśnie zaliczyła bolesne zderzenie z rzeczywistością. Styczeń 2026 roku przejdzie do historii jako miesiąc, w którym norweskie salony samochodowe zamieniły się w mauzolea, a **samochody elektryczne** przestały być towarem pierwszej potrzeby. Liczba […]
Rewolucja w gniazdku: Jak Kalifornia i Chiny zmieniają rynek aut elektrycznych w 2026 roku Gdyby Kalifornia była człowiekiem, byłaby tym gościem na imprezie, który najpierw namawia wszystkich do skoku do basenu, a potem, gdy połowa gości już dryfuje z zaparowanymi smartfonami, nagle ogłasza, że od teraz ręczniki przysługują tylko tym, którzy kąpią się pierwszy raz. […]
NIO w Polsce: Chińska inwazja przestała być żartem Szanowni Państwo, stało się. Jeśli przez ostatnią dekadę drzemaliście w przekonaniu, że chińska motoryzacja to tylko tanie plastikowe zabawki, które rozpadają się od samego patrzenia na typową polską dziurę w asfalcie, mam dla was nowinę równie szokującą, co rachunek za prąd w samym środku mroźnego stycznia. Mamy […]