Tesla Cybercab przyłapana z klasycznym złączem – koniec mrzonek o czystej indukcji? Wizja przyszłości według Elona Muska nabiera coraz wyraźniejszych kształtów, a najnowsza Tesla Cybercab udowadnia, że granica między science-fiction a rzeczywistością staje się coraz cieńsza. Choć projekt zapowiadany był jako sterylna i w pełni autonomiczna rewolucja, niedawne testy drogowe ujawniły zaskakujący detal, który sprowadza […]
Kia EV4: Koreański manifest przeciwko dyktaturze SUV-ów Świat oszalał na punkcie wysokich nadwozi, które stawiają opór powietrzu z wdziękiem cegły klinkierowej. Kia postanowiła nam jednak przypomnieć, że istnieją jeszcze inne formy życia. Oto Kia EV4. Samochód, który wygląda, jakby uciekł z planu filmu science-fiction z lat 80., a następnie został wygładzony przez kogoś, kto szczerze […]
Elektryczna rewolucja wjeżdża w ślepą uliczkę, czyli dlaczego rozmiar ma znaczenie Wyobraźcie sobie, że kupujecie najnowocześniejszy, lśniący garnitur od włoskiego krawca, naszpikowany nanotechnologią i czujnikami, które mówią wam nawet, kiedy mrugacie. Jest piękny, ekologiczny i kosztował fortunę. A potem próbujecie w nim wejść do własnej łazienki i okazuje się, że ramiona są tak szerokie, iż […]
W świecie współczesnej motoryzacji, gdy producent z poważną miną ogłasza nadejście „elektrycznej rewolucji”, zazwyczaj kończy się to tak samo: dostajemy kolejnego, napuchniętego SUV-a, który waży tyle, co mała planetoida i kosztuje fortunę. Ale Kia EV4 to dowód na to, że koreańscy inżynierowie postanowili przestać brać lekcje stylu od producentów lodówek i zaserwowali nam coś, co […]
Ciemność, widzę ciemność, czyli dlaczego twój nowy Koreańczyk nagle oślepł Wyobraźcie sobie taką sytuację: pędzicie swoją nowiutką Kią Sorento lewym pasem autostrady A2, w radiu leci coś, czego wstydzilibyście się słuchać przy znajomych, a w głowie macie tylko wizję kolacji. Nagle – pstryk. Wasz lśniący, panoramiczny cyfrowy kokpit, za który dopłaciliście równowartość małej kawalerki w […]
Samochody elektryczne: Czy polski rynek wygra z amerykańską rewolucją flotową? Wyobraźcie sobie, że jecie obiad nożem i widelcem od dziesięciu lat. Nagle do pokoju wpada wujek z Ameryki, wymachuje łyżką i krzyczy, że właśnie dokonał cywilizacyjnego przełomu. Bo teraz może jednocześnie jeść zupę i drugie danie bez zmiany narzędzi. Tak mniej więcej wygląda najnowszy „kamień […]