No dobrze, więc oto mamy: Volkswagen zawiesza dostawy ID. Buzz do USA na modelowy rok 2026. Tak, dobrze czytasz – zawiesza, nie likwiduje. To bardziej „odpoczynek w Hameryce”, niż ostateczny pogrzeb. Amerykańscy dealerzy muszą teraz sprzedawać rocznik 2025, a producent szykuje się na triumfalny powrót w 2027. I kto się nad tym wzrusza? No cóż, popyt zawiódł, cena była z kosmosu – 61 500 dolarów (czyli jakieś 219 tys. zł), a zasięg EPA około 231–234 mil, co jest po prostu żartobliwie słabe przy tej cenie. W USA sprzedało się do końca trzeciego kwartału 2025 tylko około 5 tys. egzemplarzy. Sam widzisz – pachnie klapą. Ale w Polsce? Tu ID. Buzz wciąż ma fajną pozycję.

Polskie ceny robią wrażenie – ale nerwy też

Jeśli myślisz, że 219 tys. zł to dużo – to spróbuj 277 759 zł za wersję Pro (286 KM, RWD) albo 293 048 zł za LWB – dodatkowe 15 tysięcy złotych wyrzucisz za dłuższy rozstaw osi. To jak kupić apartament na kredyt i jeszcze dopłacić za balkon. Najtańszy Cargo startuje z 227 920 zł, Pro zaś z 229 760 zł. Te liczby uderzają w portfel tak, że czujesz je do rana. Taniej? ID. Buzz Pro zaczynał w 2022 od 248 091 zł. Postęp?

Porównanie modeli

Model Cena (zł) Zasięg (km) Moc (KM)
ID. Buzz Pro 277 759 362 286
Opel Vivaro 260 500 N/A N/A
Peugeot e-Traveller 262 200 N/A N/A
Citroën e-Spacetourer 262 200 N/A N/A

Powyższa tabela pokazuje porównanie cen i zasięgu różnych modeli dostępnych na polskim rynku. Widać, że ID. Buzz Pro jest jednym z droższych modeli, ale oferuje również imponującą moc i zasięg.

Zasięg i ładowanie – realia, nie bajki

Producent nie kłamie – bateria 77 kWh potrafi dać rzeczywiste 362 km przy 90 km/h i zasięg spada do 247 km przy autostradowym tempie 120 km/h. Krzywa ładowania? Mistrzostwo – maksimum 187 kW. To znaczy szybciej niż nie jeden sportowy fiat. Ale jezioro komfortu tonie, gdy zasięg to nocny kabaret: niby spory, ale marudny jeśli więcej niż 130 km/h.

Konkurencja w Polsce? Żadne „święte krowy”

Masz ambicje na minivana? Spróbuj elektrycznego Opla Vivaro – od 260 500 zł, Peugeota e-Travellera czy Citroëna e‑Spacetourer – od 262 200 zł. Nawet Toyota ProAce Verso Electric od 263 800 zł. Żadnych retro bajek, tylko konkret – przestrzeń, funkcjonalność i cena, która nie sprawia, że oddychanie kosztuje. Wybierając Buzz, powinieneś albo kochać Bulliego albo mieć sporo do wydania.

ID. Polo nadchodzi – mały, tani, polski?

Volkswagen szykuje „miejski” model ID. Polo od 2026 – zasięg szacowany na około 400 km WLTP. To jak Lex Lotto – mniejsze, trochę skromniejsze, ale na prąd. Idealne dla tych, którzy chcieliby EV, ale bez hipoteki. Kontra dla Buzza – mniejsza bryła, mniej miejsca, ale mniejsza trauma przy kupowaniu.

Ja bym powiedział…

To auto kosztuje więcej niż przeciętny dom. I nie ma sensu. Ale za to styl – retro, van, elektryczny – i prawdziwy, a nie EPA-baśniowy zasięg – robią wrażenie. Tylko co z tego, jeśli większość Polaków woli dopłacić za przestrzeń i niezawodność zamiast za ikonę, która świeci tylko w teorii? ID. Buzz ma potencjał, ale potrzebuje trochę ziemi pod nogami – albo silniejszego silnika, albo niższej ceny, albo autostrady bez miliona postojów na ładowanie.

Kontekst polski

W Polsce rynek elektryków rozwija się w szybkim tempie, a liczba publicznych ładowarek przekroczyła już 3 200. Rząd wspiera ten trend, oferując dotacje na zakup elektryków, które sięgają 40 000 zł. To stwarza szansę dla producentów, ale także stawia wyzwania. Klienci są coraz bardziej świadomi i wymagający. Ceny elektryków, jak w przypadku ID. Buzz, często przekraczają ich oczekiwania, co prowadzi do frustracji. Z drugiej strony, rosnąca konkurencja na rynku, w tym nowe modele od Opla czy Peugeota, może zmusić Volkswagena do przemyślenia swojej strategii cenowej i marketingowej.

FAQ

Q: Jakie są główne zalety ID. Buzz w Polsce?
A: ID. Buzz oferuje unikalny design, przestronność oraz nowoczesne technologie. Mimo wysokiej ceny, wielu Polaków docenia jego styl retro oraz elektryczny napęd.

Q: Jak wygląda konkurencja dla ID. Buzz?
A: W Polsce konkurencja obejmuje modele takie jak Opel Vivaro, Peugeot e-Traveller oraz Citroën e-Spacetourer, które oferują lepszy stosunek jakości do ceny.

Q: Jakie wsparcie rządowe istnieje dla kupujących elektryki?
A: Rząd oferuje dotacje do 40 000 zł na zakup elektrycznych pojazdów, co może znacznie obniżyć koszty zakupu. Warto również sprawdzić nasz katalog modeli elektrycznych, aby znaleźć odpowiedni pojazd dla siebie.

Autor