W świecie motoryzacji, gdzie „elektryk” jeszcze do niedawna brzmiał jak imię egzotycznego gada, nadchodzą dwa modele Toyoty: bZ Woodland i C‑HR+, które mogą zatrząść rynkiem. Ale zanim otworzą szampana, sprawdźmy, ile będą realnie kosztować w Polsce – bo nikt tu nie przepada za abstrakcyjnymi dolarami czy czysto marketingowym bełkotem.
C‑HR+ – elektryczny C‑SUV, który ma przyciągnąć tłumy
Some say, że Toyota C‑HR+ wygląda jak przyszłość. Ja mówię: to takie coupé‑SUV, które patrzy na hybrydy z politowaniem. Debiut zaplanowano na pierwszy kwartał 2026, a pod maską znajdziemy baterie 57,7 kWh lub 77 kWh oraz napęd na przednią oś albo AWD – czyli dokładnie to, czego Polacy oczekują od „elektryka” z logiem japońskim. To oficjalne dane Toyoty Europe, wiec nie bajam. Więcej informacji o samochodach elektrycznych znajdziesz w naszym katalogu.
Cena? Ofensywa cenowa w Polsce jeszcze się nie rozkręciła – nikt nie podaje konkretów dotyczących C‑HR+ w złotówkach. Co za absurd! Jak turystę wysyłają bez przewodnika, tak ten model idzie na rynek bez konkretnej ceny. Ergo: wciąż pozostaje w sferze mgły.
Jakby powiedziała moja babcia: „ładnie wyglądają, tylko nie mówią ile stoją.”
bZ Woodland (czyli europejskie bZ4X Touring) – rodzinny SUV‑kombi na prąd
W Europie Toyota nazywa go bZ4X Touring – w USA bZ Woodland. To wersja przedłużona wersji bZ4X, o 140 mm dłuższa z bagażnikiem większym o 148 litrów, napędem AWD i baterią 74,7 kWh – czyli pełen zestaw na rodzinne wojaże. To realny pretendent do miana praktycznego elektryka.
Cena? Polska jak zwykle zaskakuje dojrzale: niby nowy model, niby premiera, a nic nie wiadomo. Toyota cisza. Jaki numer! Pragmatyzm w czystej postaci.
Porównanie modeli elektrycznych SUV-ów
| Model | Cena (PLN) | Zasięg (km) | Moc (KM) | Przyspieszenie 0-100 km/h (s) |
|---|---|---|---|---|
| Toyota bZ4X | od 165,900 | 450 | 167-343 | 7.7 |
| VW ID.4 | od 180,000 | 520 | 204 | 8.5 |
| Tesla Model Y | od 230,000 | 505 | 346 | 5.0 |
Jak to wygląda w porównaniu z bZ4X – czyli realny punkt odniesienia
Ale chwila! Mamy chociaż cennik odświeżonego bZ4X, które może służyć jako benchmark:
- wersja 57,7 kWh (FWD, 167 KM) od 165 900 zł;
- wersja 73,1 kWh (FWD, 224 KM) od 184 900 zł;
- wersja 73,1 kWh (AWD X‑MODE, 343 KM) od 194 900 zł.
To, że bZ4X stoi teraz w polskich salonach w cenach już nie abstrakcji, a rzeczywistości, to zasługa promocji i dopłat. C‑HR+ i bZ Woodland będą pewnie droższe o dobrych kilkadziesiąt tysięcy złotych – ale to tylko zgadywanie.
Ostra riposta: co z tymi cenami?
Powiem krótko: Toyota zbyt sprytnie to rozegrała. Mamy zapowiedzi, teasery, zdjęcia i atmosferę łatwego launchu, ale… żadnej konkretnej ceny w Polsce. Jakby powiedziała moja babcia: „ładnie wyglądają, tylko nie mówią ile stoją.”
W Polsce C‑HR+ i bZ Woodland to obecnie koncepty, w kadrze, bez cen. Na podstawie bZ4X można jedynie podsumować, że elektryczne SUV‑y Toyoty startują od około 165 tys. zł i mogą sięgnąć ceny 200 tys. zł w bogatszych wersjach.
Bombshell na koniec
Bombshell? Proszę bardzo: Toyota C‑HR+ i bZ Woodland mają potencjał na sukces w Polsce – ale dopóki producent nie poda cen, są tylko pięknymi marzeniami. A marzenia za 200‑300 tys. zł to dla większości Polaków luksus, nie aspiracja.
Potencjał rynkowy elektrycznych SUV-ów
Nie można jednak zapominać o rosnącym zainteresowaniu elektrycznymi SUV-ami w Polsce. W miarę jak coraz więcej Polaków staje się świadomych korzyści płynących z posiadania samochodu elektrycznego, modele takie jak C‑HR+ i bZ Woodland mogą znaleźć swoje miejsce na rynku. Oczekiwania dotyczące zasięgu, komfortu i przestronności stają się kluczowe dla rodzin, które szukają nowoczesnych rozwiązań transportowych. Więcej o elektrycznych SUV-ach znajdziesz w naszym katalogu.
Eko-trendy a ceny
Warto również zauważyć, że w miarę jak rządowe dopłaty do samochodów elektrycznych stają się coraz bardziej powszechne, ceny elektryków mogą się dostosować do potrzeb rynku. W przyszłości, gdy pojawią się konkretne ceny dla C‑HR+ i bZ Woodland, ich konkurencyjność w stosunku do innych elektryków może znacząco wzrosnąć. W końcu, jak mówi przysłowie: „coś za coś” – a w tym przypadku, coś może oznaczać lepszą cenę za nowoczesną technologię.
Dlaczego warto czekać na C‑HR+ i bZ Woodland?
C‑HR+ i bZ Woodland to nie tylko nowe modele, ale też symbol zmiany w podejściu do motoryzacji. W miarę jak świat staje się coraz bardziej zrównoważony, a konsumenci stają się bardziej świadomi ekologicznie, elektryczne SUV-y Toyoty mogą zyskać na znaczeniu. Warto więc śledzić rozwój sytuacji i czekać na oficjalne ceny, które mogą otworzyć nowy rozdział w historii polskiej motoryzacji.
FAQ (Najczęściej zadawane pytania)
❓ Jakie są przewidywane ceny modeli C‑HR+ i bZ Woodland?
Obecnie nie ma oficjalnych informacji na temat cen C‑HR+ i bZ Woodland. Można się spodziewać, że będą one droższe od bZ4X, który zaczyna się od 165 900 zł.
❓ Czym różni się bZ Woodland od bZ4X?
bZ Woodland to przedłużona wersja bZ4X, oferująca większą przestrzeń bagażową oraz napęd AWD, co czyni go bardziej praktycznym wyborem dla rodzin.
❓ Kiedy można się spodziewać debiutu C‑HR+?
Debiut C‑HR+ zaplanowano na pierwszy kwartał 2026 roku, ale konkretne daty mogą się jeszcze zmieniać.





