Wojna na paki: Czy koreański Tasman utonie w szczękach chińskiego rekina?

Współczesny rynek motoryzacyjny przechodzi drastyczną przemianę, a model BYD Shark 6 staje się symbolem nowej ery w segmencie użytkowym.

Jeszcze dekadę temu pickupy służyły do przewożenia owiec w Australii, worków z cementem pod Grójcem albo do ucieczki przed teksańskim szeryfem. Były to surowe narzędzia pracy, równie ekscytujące co młotek i równie komfortowe co ławka w parku w mroźny poranek.

Dziś te kanciaste monstra stały się biżuterią, symbolem statusu i nowym autem na co dzień dla ludzi, którzy z terenem mają tyle wspólnego, co przeciętny widz YouTube’a z fizyką kwantową. Walka o prymat przypomina starcie tytanów, którzy zamiast mieczy używają kabli do ładowania i gigantycznych ekranów.

Kupowanie diesla w 2026 roku do jazdy po mieście jest jak zabieranie traktora na bal debiutantek – niby można, ale wszyscy widzą, że nie pasujesz do epoki.

Na ringu mamy dwóch zawodników reprezentujących skrajnie różne filozofie przetrwania. Z jednej strony mruży oczy Kia Tasman, narysowana tak, jakby estetyka „pudełka po butach” z gry Minecraft była szczytem nowoczesności.

Z drugiej strony czai się BYD Shark 6 – chińska bestia wykazująca apetyt godny wielkiego białego rekina w porze karmienia. Ten pojedynek to wojna starego porządku spalinowego z nową erą, w której samochody elektryczne i hybrydy plug-in przejmują stery.

Kia Tasman kontra BYD Shark 6: Diesel, który chce być modny

Parametr BYD Shark 6 Kia Tasman Ford Ranger Toyota Hilux
Moc systemowa 321 kW (436 KM) 154 kW (210 KM) 154 kW (210 KM) 150 kW (204 KM)
Moment obrotowy 650 Nm 441 Nm 500 Nm 500 Nm
Uciąg przyczepy 2500 kg 3500 kg 3500 kg 3500 kg
Przyspieszenie 0-100 5,7 s ok. 10,5 s ok. 10,1 s 10,7 s
Cena szacunkowa 185 000 PLN 210 000 PLN 230 000 PLN 215 000 PLN

Zacznijmy od Kii, bo to przypadek fascynujący z punktu widzenia psychologii transportu. Tasman to samochód wywołujący uśmiech politowania u estetów i głośne brawa u tych, którzy wierzą, że pickup powinien być twardy jak czerstwy chleb.

Design jest agresywny do bólu, z pionowymi lampami i nadkolami, które wyglądają na doklejone w ostatniej chwili. Jednak pod tą kontrowersyjną blachą kryje się klasyka gatunku, choć to właśnie BYD Shark 6 oferuje dziś to, czego naprawdę szukają fani nowoczesnych technologii.

Pod maską Kii klekocze na razie sprawdzony, 2.2-litrowy turbodiesel z rodziny CRDi, generujący 210 KM i 441 Nm momentu obrotowego. Silnik ten dowiezie was na koniec świata i jeszcze kawałek dalej, ciągnąc za sobą 3,5 tony wstydu, jachtu lub betoniarki.

Napęd 4WD z reduktorem to obietnica, że nie utkniecie w pierwszej lepszej kałuży pod supermarketem. Jeśli jednak planujecie dłuższą eksploatację w mieście, odpowiednia ładowarka ścienna u konkurencji może kusić bardziej, niż myślicie.

Problem w tym, że Kia obudziła się nieco za późno. Podczas gdy oni dopieszczają systemy start-stop w dieslu, konkurencja odjeżdża im bezszelestnie w stronę horyzontu.

Koreańczycy co prawda zapowiadają hybrydę plug-in (PHEV), a nawet wersję elektryczną z baterią o pojemności ponad 100 kWh i zasięgiem ponad 400 km. To jednak pieśń przyszłości, planowana mgliście na końcówkę 2027 roku.

Obecnie Tasman kosztuje w przeliczeniu około 210 000 PLN, co za wóz z resorami piórowymi z tyłu jest kwotą odważną. Resory są świetne do wożenia tony cegieł, ale tragiczne, jeśli Twoim jedynym ładunkiem jest torba z siłowni i latte z mlekiem owsianym. BYD Shark 6 udowadnia, że można inaczej.

Zalety napędu w BYD Shark 6: Przyspieszenie, które urywa głowę

I wtedy wjeżdża on. BYD Shark 6. Chińczycy, którzy jeszcze niedawno kojarzyli się z tanią masówką, dziś dyktują warunki gry. Nie bawili się w półśrodki ani w pudrowanie starego diesla.

Wrzucili do pickupa autorski układ DMO (Dual Mode Off-road), czyli hybrydę plug-in o mocy systemowej 436 KM. Ten wóz katapultuje się do setki w 5,7 sekundy. Dwutonowy potwór z paką przyspiesza szybciej niż większość hot-hatchy sprzed kilku lat.

Zanim kierowca Kii zdąży wbić trzeci bieg w swoim automacie, BYD Shark 6 jest już w innym powiecie, zamawiając jedzenie na wynos przez ogromny ekran dotykowy.

BYD Shark 6 oferuje około 100 km czysto elektrycznego zasięgu dzięki technologii Blade Battery. To idealne narzędzie dla kogoś, kto chce bezszelestnie poruszać się po mieście, a w weekendy taranować błoto.

W Polsce model ten celuje w cenę oscylującą wokół 180 000 – 190 000 PLN. To uderzenie prosto w splot słoneczny tradycyjnych marek. Sprawdzając nasz katalog pojazdów, łatwo zauważyć, jak mocno ten model wyprzedza klasyczną konkurencję.

Wnętrze chińskiego pickupa to inna galaktyka. Ma obracany ekran 15,6 cala i sześć gniazdek elektrycznych V2L (Vehicle-to-Load). Możecie do niego podłączyć betoniarkę, ekspres do kawy i wiertarkę jednocześnie.

To nie jest po prostu środek transportu, to jeżdżący powerbank z ogromną paką i aparycją drapieżnika. BYD Shark 6 całkowicie redefiniuje pojęcie uniwersalności w tym segmencie.

Osiągi i zasięg: Brutalna matematyka vs inżynieria emocji

Zestawienie tych dwóch aut to pojedynek emerytowanego boksera wagi ciężkiej z młodym mistrzem technologii. Kia Tasman oferuje brutalną siłę uciągu i zasięg tysiąca kilometrów na jednym baku ropy.

Jednak przy modelu BYD Shark 6 Tasman wydaje się ociężały. Chiński konkurent ma 650 Nm momentu obrotowego dostępnego niemal natychmiast dzięki dwóm silnikom elektrycznym przy obu osiach.

Shark 6 ma tyle momentu obrotowego, że mógłby prawdopodobnie wyrwać kontynent azjatycki z posad, podczas gdy Kia wciąż zastanawia się, czy jej turbo już wstało z drzemki.

Napęd na wszystkie koła działa tu z precyzją skalpela, rozdzielając moc w milisekundach, podczas gdy Kia wciąż polega na klasycznych mechanicznych blokadach.

Z drugiej strony, BYD Shark 6 ma pewną wadę ukrytą w genach. Gdy skończy mu się prąd, 1.5-litrowy silnik spalinowy musi mocno pracować, by uciągnąć 2,7 tony masy własnej i podładować akumulatory.

Wtedy hybrydowy czar nieco pryska, a zużycie paliwa rośnie. Na autostradzie, przy prędkościach powyżej 120 km/h, diesel Kii zacznie odrabiać straty. Jednak dla nowoczesnego klienta technologia, którą dysponuje BYD Shark 6, jest po prostu bezkonkurencyjna.

Mimo to Kia Tasman ma asa w rękawie: pancerną konstrukcję ramową. Tasman nie boi się katowania na wertepach pod pełnym obciążeniem, podczas gdy BYD Shark 6 z niezależnym zawieszeniem może okazać się zbyt delikatny do ciężkiej pracy w kopalni.

Werdykt: Czy warto wybrać BYD Shark 6?

Jeśli potrzebujesz wołu roboczego, który przetrwa wybuch jądrowy i zimę stulecia, czekaj na Kię Tasman. Jest solidna, przewidywalna i ma świetną gwarancję. To wóz dla tych, którzy budują mosty albo pracują w głębokim lesie.

Bądźmy jednak szczerzy – większość nabywców nie kupuje dziś pickupa do wożenia piachu. Kupuje się go, by czuć się panem drogi w wielkim aucie, które nie boi się krawężników.

W tej kategorii BYD Shark 6 wygrywa przez nokaut. Jest szybszy, nowocześniejszy, oferuje luksusowe wnętrze i jest po prostu tańszy. Kia musi szybko „wrzucić wtyczkę do kontaktu”, bo inaczej jej model stanie się eksponatem w muzeum.

Wybierając BYD Shark 6, wchodzisz w świat multimedialnego centrum dowodzenia na kołach. Niskie koszty eksploatacji w mieście i domowa ładowarka sprawią, że jazda nim będzie niemal darmowa.

To propozycja dla tych, którzy wolą wyprzedzać trendy, zamiast gonić za nimi z kanistrem ropy w ręku. Patrząc na nasz katalog, łatwo dostrzec potęgę zmian, jakie wprowadza ten chiński gigant.

Ostatecznie BYD Shark 6 to pojazd przyszłości, podczas gdy Kia Tasman jedną nogą wciąż tkwi w poprzedniej epoce motoryzacji.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

❓ Jaki jest realny uciąg przyczepy w przypadku BYD Shark 6?
+
BYD Shark 6 oferuje uciąg na poziomie 2500 kg. Jest to wartość niższa niż w przypadku Kii Tasman (3500 kg), co wynika z charakterystyki układu hybrydowego PHEV i zastosowania niezależnego zawieszenia tylnej osi.
❓ Czy silnik 2.2 CRDi w Kii Tasman poradzi sobie z nowymi normami emisji?
+
Tak, jednostka 2.2 CRDi została zmodernizowana, otrzymując system selektywnej redukcji katalitycznej (SCR) z podwójnym wtryskiem AdBlue oraz wydajniejszy filtr cząstek stałych.
❓ Co to jest technologia Blade Battery w BYD?
+
Blade Battery to akumulatory litowo-żelazowo-fosforanowe (LFP) od BYD. Ich konstrukcja w formie długich ogniw zapewnia wyższy poziom bezpieczeństwa i dłuższą żywotność niż klasyczne baterie NMC.
❓ Czy Kia Tasman będzie oferowana z manualną skrzynią biegów?
+
Na wybranych rynkach Kia planuje wprowadzenie 6-biegowej przekładni manualnej. Jednak w Europie standardem będzie 8-stopniowy automat, zoptymalizowany pod kątem systemów asystujących kierowcy.
❓ Jakie są wymiary paki w BYD Shark 6?
+
Paka BYD Shark 6 ma długość około 1520 mm i szerokość 1500 mm. Kia Tasman oferuje podobną przestrzeń o długości 1512 mm oraz innowacyjne schowki zintegrowane w nadkolach.
❓ Czy BYD Shark 6 posiada reduktor do jazdy w terenie?
+
Shark 6 nie ma mechanicznego reduktora. Wykorzystuje inteligentne zarządzanie momentem obrotowym silników elektrycznych, które symuluje przełożenie terenowe, dostarczając potężną moc przy niskich prędkościach.

Autor